Co sadzicie o tych dwoch deskach?
Czy sa dobre? Ktora lepsza?
I jak duzy flex maja?
wt., 07/31/2012 - 13:35
#1
riviera street slayer i chery blossom
Co sadzicie o tych dwoch deskach?
Czy sa dobre? Ktora lepsza?
I jak duzy flex maja?
polecam ci coś bombboards najlepiej killer twin albo infinity
http://www.youtube.com/watch?v=y4jiBymx_xY
ja bym brał tego street slayera - sam się kiedyś zastanawiałem nad tym deckiem...
Co wy wszyscy macie z tym bb? Mega ciezkie decki i sztywne w ch*j. Wole dolozyc 100pln na riviere i miec deske z zupelnie innej wyzszej polki niz bb.
Swoja droga dowiedzialem sie ze te deski riviery to to samo tylko grafa sie roznia.
Siema.
Jakiś miesiąc temu kupiłem Rivierę Cherry Blossom
Ogólnie wg mnie deski są świetne, co prawda mam ją od około miesiąca, ale praktycznie codziennie "katuje" ją trickami i nauką slidów. Widać na niej ślady walki, ale nie wpływa to na nią źle. Kicktaile dość szybko się zjeżdżają, więc polecam kupić/zrobić nosejoba. Jedyną wadą u mnie jest to, że raz niestety deska z dużą prędkością uderzyła w krawężnik nosem i delikatnie się rozwarstwiła ( pierwsza warstwa przy końcu nose).
Deski są chyba porównywalne, wydaje mi się, że street slayer był minimalnie węższy.
Co do flexa to cherry blossome ma przyjemny flex. Ważę ok 60 kg i deska jest dość miękka, ale nie jest to jakaś galareta. I po moich "testach" uważam ją za wytrzymałą. Robiłem Flat top Plantsy z ok 40cm murku i nic się jej nie stało.
Fajek, też zamierzam kupić Streeta, ale z tego co patrzyłam nie jest nigdzie dostępny. Masz jakiś dostęp do nich?
Napisz do www.longboard-avenue.pl, mają mieć dostawę na początku września to może Ci załatwią, wiem bo kumplowi rękawice które chciał mają sprowadzić.
Dzięki wielkie, zobaczymy czy się uda :)