Hej!
Mam zamiar kupić swój pierwszy longboard - miękki flex, i dośc długa deska, coś w rodzaju riviery cherry blossom. Niestety aktualnie nie ma jej w sklepach. Dlatego nie wiem czy czekać( miesiąc) czy kupić jedną z tych trzech desek :
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/lush-accelerator ( co do tej jesli uda mi sie ją kupic za 840 zl)
http://longboardy.pl/sklep/komplety/madrid-hang-time
http://www.longboardshop.pl/pl/p/Madrid-Leafs-K/722
czy ktos mial z nimi do czynienia?
będę wdzięczna za jakiekolwiek opinie :)
pzdr 600
Lush będzie dość twardy "stiff", ma fajny concave, ale nie ma cambera (wygięcia deski do góry na środku)
Leafs jest dość krótki 91 cm i ma dość małe kicktaile
HANG TIME będzie najbardziej porównywalny do Cherrego więc wg mnie albo on albo czekaj :) Mam Blossoome i jest ekstra :)
dzieki za podpowiedz ;)
w koncu kupiłam deske BB ;)