Co myślicie o samodzielnym robieniu decku??
Chce zrobić deck ale nie wiem co będzie potrzebne i od czego zacząć chce zrobić deck do slidów i dancingu, podacie jakieś linki do jakiś porad a najlepiej filmu. Ale będę szczęśliwa z każdej waszej rady;]
z góry dzięki
pon., 08/27/2012 - 18:18
#1
Co myślicie o samodzielnym robieniu decku??
tu jest temat:
http://longboards.pl/forum/topic/handmade-longboard
tak mam zamiar zrobić ten deck ale mam pytanie jak już go zrobię to mogę do niego przyczepić trucki i całą resztę ze zwykłej deskorolki. nie mam już kasy by wydać 500 złoty na trucki i koła a chce tylko deskę by móc robić tricki na podwórku .
bedzie troche lipa - kolka male, trucki waskie i malo skretne
lepiej juz na poczatek poeksperymentowac z jakims badziewiem za 200zł
kupujesz pintaila z allegro masz juz kawal sklejki, kiepskie trucki i kolka ale jednak w standardzie pod longboard
wycinasz z pintaila jakis fajny ksztalt plus wymieniasz gumki w truckach i masz za niewielkie pieniadze cos co jezdzi
nie porwalbym sie takim sprzetem na downhill ale posmigac po ulicy i pouczyc sie trickow juz mozna probowac
http://allegro.pl/deskorolka-longboard-smj-sport-4609-abec-7-carbon-i257...
na pewno to lepsza opcja niz kombinowanie z truckami i kolkami z deskorolki
SMJ osobiście bardzo serdecznie odradzam. Widziałem parę ich rzeczy i to nie trzyma żadnych standardów...
Może coś takiego? Wygląda już całkiem nieźle http://allegro.pl/deskorolka-longboard-spokey-pin-up-abec7-70mm-2rs-i258... (szczególnie koła ABEC7 mnie rozczulają). Ale przynajmniej klon, kicktail i zdjęcia makro pokazują niezłe wykończenie...
no wiesz to juz jest taki budzet, ze pod przerobki to przesada :)
dolozymy jeszcze stowke i zacznie sie poszukiwanie markowego sprzetu z uzywek...
rozumiem, ze ktos nie ma kasy a cos w stylu longa chcialby miec
z deskorolki niestety zabawy nie bedzie
tamta deska miała chociaz Lozyska ABEC 7 Carbon ;)
Jakoś nie ufał bym kulkom z włókna węglowego, ale może to ja :)
Koniec nabijania się :D
Co do rady serio, to proponuję:
- firmowe traki (używki, trafiają się co jakiś czas, w zależności od stanu od 100 do 200 zł),
- firmowe kółka (też używki, j.w.),
- byle jakie łożyska z Auchan ABEC5 za dychę
- i kroisz dechy na początek proste ze sklejek, żeby obczaić jaki chcesz kształt. Potem robisz coś porządniejszego, lub kupujesz coś jak uzbierasz a zajawkę złapiesz.
Traki i koła to baza, bez tego kupa będzie.
ja bym proponowal zamiast sklejki podpytac kumpli czy nie maja jakiekos snowboardu nadajacego sie juz na zlom i wtedy to juz deck jest zaczepisty
nie straszne mu zadne warunki pogodowe, nie peknie i nie rozwarstwi sie - ma dwa takie decki sa mega
jak chcesz dluzszy to koniecznie ze snowboardu do jazdy szybkiej - sa znacznie twardzsze a po docieciu i tak bedzie umiarkowany flex
tutaj jeden z moich blatow
http://www.shortboard.pl/images/fbfiles/images/3.jpg
Fakt. Zapomniałem, że niektórzy lubią flex ;)
FLEX TO ZŁOOOOOOO