Longboards

Forum Longboardowe

Coś na start :]

34 posts / 0 new
Ostatni wpis
Coś na start :]

Witam , po zakończeniu snowboardowego sezonu , myślę o wrzuceniu się na longboard , jednak przyznam bez bicia że nie mam o tym zielonego pojęcia :D więc liczę na jakąś dobrą wskazówkę . Mianowicie mam 160 cm waga ok 55 kg , deska głównie będzie wykorzystywana do jazdy miejskiej , ale dobrze by było gdyby różnym trickom oporu nie stawiała ( wygląd jest dla mnie mało ważny ) ale za to cena chciałabym na początku zamknąć się w 600 zł za wszystko :)
Nie oczekuje w tej cenie żadnych rewelacji ale przygoda ze snowboardem nauczyła mnie że nie ma co inwestować w pierwszą dechę , Więc czekam na jakieś wskazówki . Dzięki :]

http://allegro.pl/longboard
Za 600 ciężko będzie coś

Za 600 ciężko będzie coś kupić dobrego. Ta decha co marian wrzucil jest spoko. Możesz jeszcze za vaultem się rozejrzeć. Przystępna cena choć nie jak tej NS a deski całkiem spoko. Choć wchodziłbym w ns bo jest na maxa tania

cena dobra, uniwersalny

cena dobra, uniwersalny ksztalt i ma kicka na miasto wypas

Hi 5. Wygląda spoko. Jak na 1

Hi 5. Wygląda spoko. Jak na 1 dechę git.

To są randale?

wygladaja na nowe z

wygladaja na nowe z czerwonymi gumkami
generalnie jak kupisz ten set za 350 pln to odejmujac cene truckow za reszte zaplacisz 140 pln :D

Ja bym chyba w ciemno się w

Ja bym chyba w ciemno się w to pakował. Nowe traki nowe koła nowy deck?
Nawet zarobić można.
Kupujesz i sprzedajesz traki za 190 - koła za 150 oraz deck można za jakieś 150 popchnąć.
Czysty zysk. Ciekawe czemu kolo tak tanio sobie policzył.

ps te gumki jedynie dziwnie wyglądają jak na randale ale kto wie

ogloszenie z tego forum :)

ogloszenie z tego forum :) jest w dziale sprzedam :P
gumki nie randalowe, mysle ze gorzej nie bedzie :)

long

a ja mam pytanie za 100 punktow. bo mam szanse na sciagniecie deski ze stanow bez pakowania sie w dodatkowe koszty. i zastanawiam sie nad 3 deskami.. pierwsza to bombboard : infinity albo killer twin a druga to prawdopodobnie apex od orginal'a ...rozwazalam jeszcze derwishe ale jakos chyba zostalo mi to wybite z glowy;) teraz zastanawiam sie nad tym ktora deska bedzie lepsza. dla ulatwienia mam 172 wzrostu okolo 60kg, a deska ma sie nadawac do miasta i na mniejsze gorki, szukam czegos na poczatek bo cierpie na syndrom odstawienia snowboardu w sezonie letnim :(

Nie wierze - nie wieże już w

Nie wierze - nie wieże już w ludzi.

slucham?

slucham?

naturalnie miało być - nie

naturalnie miało być - nie wierzę :)

hmm w jakim sensie?

hmm w jakim sensie?

Czytasz coś czy tylko

Czytasz coś czy tylko zadajesz pytania? -chyba że ja nie potrafię czytać ze zrozumieniem - chcesz sprowadzić bomboradsa (killer infinyty) z USA?

czytam i zadaje pytanie, nie

czytam i zadaje pytanie, nie wiem dlaczego masz nie wierzyc w ludzi to raz. a z USA moge sciagnac derwisha albo orginala....bomboardy sa w sklepie w PL i moge je kupic bez problemu.

uff

uff

nie wiem tylko skad tyle

nie wiem tylko skad tyle negatywnych emocji...

Nie wiem czy tyle - ale

Nie wiem czy tyle - ale zwyczajnie reaguje alergicznie na takie teksty. Zresztanjak byś się wczytał w to forum to pewnie byś zrozumiał.

ja na twoim miejscu wzialbym

ja na twoim miejscu wzialbym apexa 40 jezeli to mozliwe albo original freeride
Te 2 dechy wyglądaja naprawdę w dechę.
Jak możesz ściągnąć po taniości to bedzie dobry wybór

po pierwsze to nie bede

po pierwsze to nie bede tracic energi na jakies klotnie bo nie taki jest moj cel, po drugie skoro jestes az takim znawca to powinienes sie orientowac ktore deski chce sciagnac ze stanow.po trzecie nie mam doswiadczenia w tej kwesti dlatego zadaje pytania.po czwarte jestem dziewczyna i liczylam na fachowa wypowiedz ale widac sie przeliczylam;]

o dzieki marcin. moge w sumie

o dzieki marcin. moge w sumie sciagnac deski bez jakis kosztow za wysylke, bo z tego co widzialam to wysylka do PL o ile jest mozliwa jest baardzo droga. zastanawialam sie jeszcze nad madridami i bustinami. jestem w tej kwesti totalnie zielona. wiem do czego potrzebuje deski ale nie wiem na co siezdecydowac
:) prosciej byloby chyba kupic nowy snowboard albo rower bo w tych tematach przynajmniej sie orientuje i mam rozeznanie a w wypadku longboardow jest tak ze co osoba to inna opinia i juz baranieje:P

po pierwsze nie wiem gdzie

po pierwsze nie wiem gdzie tam zapłon do kłótni - w moim komentarzu.
po drugie mój komentarz jest chyba wystarczająco jasny, że na tak sprecyzowane pytanie padła taka odpowiedź - właśnie dlatego że się orientuje jaki sprzęt skąd pochodzi.
po trzecie widzę, że jesteś nowa! Po tym pytaniu które na tym forum pada średnio 3 razy na tydzień nie wspominając o tekście nad twoim loginem.
po czwarte co mnie interesuje jakiej jesteś płci? Na forum jesteś forumowiczem który zamiast coś poczytać zadaje kolejny raz podobne pytanie.

Fachowe odpowiedzi padają na fachowe pytania :)

Poszukaj w swoim mieście ludzi którzy maja dechy z pewnością dadzą Ci spróbować możne ktoś ma BB albo inna dechę o którą pytasz.
I jeśli masz trochę zapału to polecam forum silverfish

Original mają bardzo dobre

Original mają bardzo dobre opinie oraz technicznie są to jedne z najlepszych desek ( pod względem użytych materiałów i łączenia )
Bustin mają rownież dobre deski
Co do madridów opinie są naprawdę podzielone także bym nie ryzykował.
Apex 40 myślę że nie będziesz zawiedziona.
Deska z 3 warst sklejki i kompozytu - bardzo lekka, dobry flex oraz naprawdę uniwersalna

a jesli chodzi o trucki to

a jesli chodzi o trucki to randalle bylyby najlepszym wyborem? z tego co czytalam to siedemdziesiatki powinny mi sie nadac do miasta i na lzejsze gorki?:>

long

ok sorry. troche sie wkurzylam bo zostalam potraktowana dosc protekcjonalnie ale z duma to lykne:)
po drugie jestem nowa, to fakt dlatego wlasnie zalozylam tu konto zeby kogos zapytac bo nie mam nikogo doswiadczonego w otoczeniu, o ile latwiej jest mi zapytac kogos o snowboard/rower/kite'y to o longboardy jest mi ciezko pytac.
po trzecie sporo czytalam o deskach i w tym momencie najbardziej sklaniam sie do infinity albo apexa jednak pewna na 100%chyba nie bede dopoki deski nie dotkne i na niej nie stane, a co jest z tym powiazane to wiek uzytkownikow.. z tego co udalo mi sie zauwazyc to najwiekszym powodzeniem longboardy ciesza się teraz w grupie wiekowej 17-19 lat przynajmniej takich uzytkownikow zauwazam w warszawie w ktorej sobie spokojnie studiuje. jest mi troche ciezko nawiazac z nimi kontakt bo jestem sporo starsza i nawet nie wiem gdzie takowy target zlapac:) znalazlam na forum uzytkownika ze swidnika.. i pare osob z lublina, mysle ze sproboje sie do nich odezwac i moze mi cos doradza bo te okolice sa moimi rodzinnymi i czesto tu bywam wiec mysle ze swoj ze swoim sie dogada:)

W warszawie masz największe

W warszawie masz największe skupienie longboardzistów na metr kwadratowy w Polsce - nie wiem jak z wiekiem ale moi znajomi z WWA są w większości +/-30 zresztą tak jak i Ja. Podbij do golongboard.pl organizują spotkania w WWA tłuste czwartki będziesz miał z kim pogadać o lb.

Dziwię się trochę że piszesz iż nie masz zaufania do APEX firmy która sprzedaje deski na całym świecie a masz 100% zaufanie do małej polskiej manufaktury. Chyba ze znów przeczytałem tekst bez zrozumienia?

A ze na tym forum mało ludzi z WWA chyba mnie nie dziwi - tu dużo ludzi pojawia się na 5 postów i znika bez echa - pytając zazwyczaj o to samo i zawsze są nowi i zawsze uparcie upierają się przy swoim zdaniu podkreślając że są zieloni.

w takim razie jak wroce do

w takim razie jak wroce do stolicy to wskocze na forum ktore mi podrzuciles, i postaram sie zlapac kogos kto bedzie mogl mi pomoc.
co do faktu ze ludzie podkreslaja ze sa zieloni... wiesz ja sie orientuje w kwestiach snowboardu tuddziez fotografii i w tych kwestiach moge ludziom w jakis sposob pomoc albo cos im ulatwic. dlatego mysle ze powiedzenie otwarcie ze jest sie zielonym to nic zlego...bo z wiedza ktora wyciagnelam z internetu moge zrobic niewiele bez opinii ludzi ktorzy maja od jakiegos czasu deski i moga sie wypowiedziec z poziomu uzytkownika :) uffffff:)

Naturalnie! Nie mniej

Naturalnie! Nie mniej podkreślanie, że jest się zielonym a jednocześnie upieranie się przy jakiś kwestiach co do jakości czy stopniowanie lepsze gorsze lub tworzeniu zdań opiniotwórczych "mam - nie mam - zaufania "jest samo wykluczające się!

hmmm no tak, ale ja chyba nie

hmmm no tak, ale ja chyba nie powiedzialam ze nie mam zaufania tylko ktos wyzej;)
zreszta nie jest to wazne, oczytalam sie tego tyle ze zawezilam obszar poszukiwan, z tego ciesze sie najbardziej,
mam jeszcze troche czasu bo deske chce kupic dopiero po sezonie zimowym:) narazie ciesze sie jak dziecko z kazdego wypadu na snowboard:D
boje sie tylko ze gorzej bedzie z longboardem bo jak sie na nim wyloze to pod pupa nie bede miala sniegu tylko beton;)

Michał trochę troluje na tym

Michał trochę troluje na tym forum także się nim nie przejmuj
Jak masz możliwość uderzaj w stronę originala i tak jak marcin pisał chyba skłaniałbym się ku APEX 40 i nie będziesz zawiedziona.
Deska ma rozsondną długość dość fajne kicki na końcach
Randale doskonale sie nadadzą - dobre uniwersalne traki. tylko 180 :) nie siedemdziesiątki jak pisałaś
To chyba tyle

Nie nie nie

Jak to wspomniał Michał, w Warszawie jest najwięcej longboarderów i obejmują dosyć szeroki przedział wiekowy.
CIEKAWOSTKA: ewenementem na skalę ogólnopolską jest to że w Warszawie znajduje się sklep longboardowy z prawdziwego zdarzenia (że nie internetowy), w którym to osoby w Twoim wieku napewno pomogą ci zgłębić tematykę longboardową. http://www.longboardshop.pl/index.php , Armii Ludowej 15.

Innych informacji możesz też szukać na popularnym serwisie społecznościowym : https://www.facebook.com/groups/120345874673455/.
Tłuste czwartki chyba zostały chwilowo zawieszone z powodu niesprzyjającej aury, ale mogę się mylić.

Na twoim miejscu, ściągnąłbym deskę typu dropped. Co prawda są raczej sztywne i chyba nie dla początkujących, ale na wszystkim da się nauczyć jeździć, a jeśli byś się przekonała że Ci nie pasuje, mogła byś sprzedać w PL bez strart, gdyż mało decków tego typu. ( jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi)

Off- Michał tu raczej nie troluje, prędzej sam pada ofiarą trolingu angażując się w jakiś fikcyjny problem ;)

Zwał jak zwał. Sledze forum

Zwał jak zwał. Sledze forum prawie od początku - Czasem mam wrażenie że dzieją się tu dziwne rzeczy. Porównuje to do tego co dzieje się na innych forach lub FB. Początkowo było to trochę irytujące teraz jest zabawne. Formy marketingu mają różne oblicze i każda firma ma prawo działać po swojemu, tak jak każdy ma prawo wypowiadać się wedle własnego zdania. Nie spinam się jak ktoś coś mi zarzuca :) ale jestem daleki od wciskania kitu. Staram się być obiektywny naturalnie czasem wychodzi mi to trochę słabiej bo każdy ma jakieś swoje upodobania żeby nie powiedzieć interes. Pewne tematy poruszałem otwarcie i chyba już dawno zostały wyjaśnione.

Longboardshop - nie znam osoby która by o nich nie słyszała chyba ze nie korzysta z google :)
Michał, Marcin i kilka innych osób mają niebagatelny udział w tym jak wygląda LB w Polsce .

Jest sporo osób które w różnym czasie i częściach polski złapały się za LB

Parząc na to jak rozwijał się sport poza granicami Polski to i tak jesteśmy cały czas (jak w wielu dziedzinach) daleko z tyłu.

Nie jestem też jakimś ekspertem, nie miałem możliwości wszystkiego spróbować i nie jeżdżę na wszystkie zawody oraz nie mam cudownych umiejętności.
Lubie LB za to że można się zrelaksować doładować adrenaliną zapomnieć o codzienności bez bycia super sportowcem. Jest to bardzo indywidualny sport jednocześnie dający poczucie mocnej integracji. Wraz ze wzrostem popularności pojawiają się wypatrzenia - Myślę że sporo moich znajomych widzi to podobnie dlatego moje posty dla niektórych wyglądają jak trolowanie czy uszczypliwe uwagi.

dobra dobra :) już spokój

dobra dobra :) już spokój
śmieje się bo co i rusz kogoś atakujesz jakimiś jak to nazwałeś uszczypliwymi uwagami, zamiast napisać jaką ma sobie deskę ze stanów przywieść bo przecież jesteś "doświadczony"

padło proste pytanie a czy ta czy ta deska a tu jakieś dziwne komentarze ;)
Pozdro

Osobiście mając nadmiar kasyz

Osobiście mając nadmiar kasyz tych trzech/czterech desek kupił bym apex 37
a - ciekawość
b - zaawansowanie technologiczne
c - jak się znudzi to da się odsprzedać z małą stratą finansową
d - pomimo różnych opinii i tak jestem ciekaw jak chodzą traki original'a

ps.

ustaliliśmy że do końca nie wiadomo kogo się czepiam

Zaloguj się albo zarejestruj aby odpowiadać