Cześć,
od pewnego czasu zastanawiam się nad kupnem longboarda (http://www.sklep.vaultskate.pl/product.php?id_product=10) , nigdy nie jeździłem na żadnej desce. Czy ta deska/longboard to dobra inwestycja przy moich gabarytach? (ważę 86kg i mam 192 cm wzrostu)
wt., 02/21/2012 - 21:19
#1
Kupno pierwszej deski
ta decha ma słaby osprzęt. lepiej dołóż trochę kasy i kup coś wartego uwagi na dobrym osprzęcie
Ja bym napisał że ma nie markowy osprzęt - albo nie wypromowany - jeden słaby punkt to bushingi - Traki po zmianie na np khiro lub venomy zaczynają dobrze się sprawować. Jeśli chodzi o łożyska to są jedne z lepszych z jakimi się spotkałem w gotowych setach ostatnio używałem ich na imprezie w Cieszynie i nie był do czego się przyczepić nie mówiąc ze to jedne z tych które po zakręceniu kołem potrafią się obracać 3 minuty (choć to nie wykładnik dobre złe) Koła raczej do freeride niż DH z uwagi na łatwość wchodzenia w slide. Deska mi osobiście nie do końca pasuje, ale jest to konkretny kawał blatu! Ładnie wykonany z dupiatą grafiką.
firma na tyle ciekawa że skusiłem się na http://www.sklep.vaultskate.pl/product.php?id_product=45 czekam tylko na dogadanie kwestii formalnych jak wyląduje i będą warunki to coś skrobnę
Zwał jak zwał. problem jest taki i ja raczej tego odradzam, jeżeli kupujesz sprzęt i musisz w nim coś grzebać (np jak michał pisze gumki wymieniać)
To tylko świadczy o produkcie. Akurat co do blatu to w sumie i na kawalku deski pojedziesz, to traki (szczególnie) i koła są bardzo ważne i ja osobiście nie rzuciłbym się na taki coś.
Co do łożysk to tak jak mówiłeś to że się kręci 3min to wcale nie znaczy, że łozycho jest dobre. Najtańsze chińskie łozyska po tym jak już smar się wtopi kręcą się jak szalone, jednak jak staniesz już na desce i inne siły zaczynają na nie działać to dopiero wychodzi jaki to szmelc.
Idąc bardziej w szczegóły - w 95% traków wymienia się bushingi pod swoje preferencje - traki cnc często są sprzedawane bez bushingów by dobrać je wedle własnej wagi i updobań.
Łożyska o których mowa są dobre bo używają w nich dobrego sarowidła nie jest to tona gęstego smaru który musi sie wytopić. Zresztą kto stał i miał pod nogami ten wie jak to chodzi.
W 95 % sie wymienia pod preferencje? Na pewno nie jak kupisz dobre traki a jest to twoja pierwsza deska. Może później.
Wiem , że na pewno od razu musisz wymienić bushingsy w AMOKU choć to nic nie daje kończy sie na tym ze wymieniasz traki i dalej jesteś niezadowolony.
Jak w tym przypadku tak jest bo decha topornie skręca to stanowczo odradzam. Lepiej kupić markowy sprzęt: Randal, pris, hleys bo nawet jak ci sie longboarding nie spodoba to spokojnie odsprzedasz a traki vault przestań kto to w ogóle kupi.
Co do traków cnc to raczej nie kupuja ich osoby poczatkujace, a o takich tu rozmowa, tylko choc w pewnym stopniu zaawansowani i oni nawet wiedza jak zmieniac gumy.
Osoba która pierwszy raz ma kontakt z deska nie ma bladego pojecia czemu np desk nie skreca tak jak decha kumpla co ma np wymienione randale.
Jasne każdy ma swoje wizje i masz sporo racji - podam tylko jeden przykład Randale RII - poprzednio sprzedawane np na czerwonych szyszkach http://www.tactics.com/a/3fxy/2/randal-r-ii-conical-bushings-single-truc...
idealne do zabawy - po zmianie na kush http://www.randal.com/images/parts/kush_lg.jpg
stały się stabilniejsze ale minus tych nowych bushingów jest taki ze często w różnych dechach odrywa się jedno z kół od powierzchni ziemi - są za "sztywne" do tych traków - 1 dla mnie za miękka do szybszej jazdy druga za sztywna psuje prawidłową prace traka.
Vault - pierwsza moja decha i do tej pory mam do niej sentyment. Traki przecietne, raczej wytrzymale (malo nie waze), blat byl super (Vault Pintail 47)