Czolem,
Czy ktos mial moze okazje jezdzic na tych kolach?
http://www.longboardy.pl/sklep/divine-wheels/divine-road-rippers-75mm-78...
Obecnie smigam na Monster Hawgs 76mm 82a, ale chce je wrzucic do twardszej deski, a do moje pintaila wsadzic cos miekkszego. Zastanawialem sie jeszcze nad Flashbacksami 70mm (wtedy moglbym wyjac pady), ale ze na pinie jezdze w 90% po miescie, wole chyba cos wiekszego.
Z gory dzieki za pomoc.
Flashbacki są rewelacyjne
Mam 2 komplety na kołach 75mm a i tak najfajniej sie na mieście smiga na Flashbackach 70mm
Dzieki za info. Moglbys napisac co wedlug Ciebie sprawia, ze sa tak fajne? Wiem, ze sa podobno bardzo dynamiczne, ale co z lapaniem dziur przy 70mm? Nie dzwonisz za bardzo zebami na nierownosciach (np. kostka)? Crusing na pintailu uzbrojonym w te kola bedzie przyjemniejszy niz 78a na wiekszych kolach?
katowalem jedne i drugie... road rippers fajne kolka, flashbacki rownie fajne :)
flashbacki latwiej slizgnac no i sa tansze o jakies 50pln
road rippers bardziej przyczepne i drozsze :)
komfort? ja jezdze na 85a wiec nie bede sie wypowiadal w tej kwestii
bralbym flashbacki i to w 75a, chyba ze wazysz ponad 90 kilo to bierz 78a
ABEC 11 Flashback 78a 70mm - ważę aktualnie 89kg i są jak dla mnie idealne
kostkę wybierają miękko i bez problemu, czujesz kontrolę a jednocześnie możesz balansować na krawędzi uślizgu
fajnie się rozpędzają w przeciwieństwie np. do kółek Lobo, które miałem na tych samych łożyskach i miałem wrażenie, że są strasznie wolne
te tanie kółeczka były dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem
Na tych 75mm jest ok jak masz deske nisko np. drop down lub drop through i głównie się odpychasz, możesz się wtedy dosyć szybko przemieszczać bez zmęczenia
jeżeli masz mocowanie top mount to lepiej dać mniejsze kółka i na przemian pompować i odpychać się (na tych mniejszych łatwiej będzie pompować)
szczególnie fajnie powinno się pompować na pintailu gdzie stope możesz umieścić tuż nad frontowym truckiem
a ja Ci polecę z ABEC zig zag'i z uwagi że nawet starte dalej dobrze potrafią trzymać przyczepność - classic uretan po złamaniu koła zdecydowanie łatwiej ucieka co przy np pompowaniu ma znaczenie - drugie koła które z całego serca mogę polecić w ciemno to Hi grade Gravity 76mm ciągnie jednocześnie tłumi a złamane spokojnie poleci w slizgu - no ma jedną wadę nie będziesz chciał ich zmieniać.
Dzięki za pomoc panowie :)
Pojde raczej w wieksze kola, bo po tym sezonie pewnie bede zlomowac pintaila i kupie cos drop through.
W tej chwili zastanawiam sie nad 3 kolami:
http://longboardpoint.pl/pl/p/Abec11-BigZigs-75mm77a/110
http://www.longboardy.pl/sklep/kolka/gravity-76mm-77a
http://www.longboardy.pl/sklep/divine-wheels/divine-road-rippers-75mm-78...
Co bedzie waszym najlepsze na cruising po miescie z duza iloscia gorek? Przy 75kg chyba lepsze bedzie 77a?
Aha slidy to raczej nie moja bajka, interesuje mnie przyczepnosc i szybkosc :)
Gravity Hi Grade to jedne z lepszych kół jakie miałem i bym właśnie te brał.
Mało się o nich pisze ale te koła naprawdę wymiatają i są moim zdaniem bardzo niedowartościowanymi kołami.
Co do ABEC to tylko Zielone - klasyczny uretan. Reszta jest ok ale Green Thane rządzi
Poczytalem tez o tych kolach na silverfishu i w zasadzie same bardzo pozytywne opinie.
Gravity 76mm zamowione :)
Dzieki.
marcin - classic wystepuje w innych kolorach niz tylko zielony ;) vide caly Pink oraz ooops!