jezeli masz wybierac miedzy Globe a Bombboards to BB ma lepszy osprzęt
rozważ jeszcze deski Vault, Psycho i Mindless - podobny poziom i przyzwoite deski
bez przesady zwykła wymiana gumek za 20 zł w truckach to chyba nie problem
poza tym deski są swietnie wykonane jak za kwote niższą o około 150 zł w stosunku do BB http://frontside.pl/zlozone-c-17_34.html
np. Vault Dropthrough za 549 zł z podanej wyżej stronki jest świetną opcją na początek
z kompletu BB i tak prędzej czy poźniej pozostanie tylko osprzęt co widać po ilości sprzedawanych decków BB na allegro w dziale sprzedam, kupię...
nie rozumiem tego ciśnienia na BB...
na myśli ma dział Bazar na forum
BB to tania i nie najgorsza opcja zakupu deski ale też wcale nie najlepsza
jeżeli chodzi o Polskie firmy rozważałbym raczej Antidote i Hoax...
Gdyby to było forum Antidote lub Hoaxa też by mnie zbanowali bo moim zdaniem jak mam wydać ponad 300zł za deck to wolę dołożyć niecałe 200zł i kupić np. Earthwinga
na początek każdy wybór dechy na dobrym osprzęcie jest lepszy niż późniejsza wymiana wszystkiego
zawsze taniej jest zmienić deck niż trucki i kółka
a jak ktoś ma za dużo kasy to proszę bardzo: http://planetluxus.com/2011/06/21/wefunk-carbon-fiber-roadmaster-skatebo...
Co do różnicy międzu BB a VAult to jest kosmiczna. Ja mam Tricky i decha jest naprawdę świetna i możesz na niej zrobić dosłownie wszystko .
Vault pintail to deska typowo cruzingowa i raczej na niej nie poszalejesz. Nadaje się napewno do cruzingu, ale to tak jak każda inna.
Plus BB jest taki, że jak nie podpasi to możesz opchnąć deck i masz traki i koła z górnej półki.
wow33 a jeździłeś na deskach BB? ja mam ich dechę i złego słowa powiedzieć nie mogę. świetny deck, ekstra osprzęt, i zajebista cena jak za setup, który dostajesz. Plus jak kupowałem, można było sobie dobierać koła i traki.
mam i miałem decki, trucki i kółka z tzw. górnej półki i miałem też Vaulta pic na wodę z tymi "kosmicznymi róznicami"
Vault ma w ofercie nie tylko Pintaile i są to bardzo solidne dechy na przyzwoitym osprzęcie. http://www.vaultskate.pl/longboardy
Objeździłem trochę sprzętu i nie będe się wypowiadał co do innych producentów, po których niektórzy tutaj jadą ale akurat w tym przypadku się nie zgodzę.
Kółka jak najbardziej w porządku, trucki po wymianie gumek śmigają super a decki co najmniej przyzwoite i póki co nie słyszałem negatywnych opinii od użytkowników tych desek.
To o czym piszemy to wszystko deski ze średniej półki cenowej i po prostu takie są - przyzwoite i już można na czymś takim bezpiecznie pojeździć a później sprzedać bez większej straty
IMHO co to za zaczepista cena za polski deck? większość lepszych decków w stanach sprzedawanych jest w cenie około 100 USD. U nas płacisz za nie od 500zł w górę. W USA są niższe koszty produkcji? A może ludzie tam mają niższe zarobki? Porównaj sobie teraz produkt BB i np Earthwinga Superglidera Carbon za 100 USD i wtedy zobaczysz co to znaczy "kosmiczna różnica"
Chłopaki różnica w cenach jest dlatego, ze w usa ustalaja ceny na europe. Poczytajcie trochę na silverfishu tam w którymś z wątków była debata czemu ten sam model w europie jest o 40 % droższy niż w stanach.
Co do desek BB z zeszłego sezonu to chyba niebardzo wiesz o czym mówisz bo modele 2011 były chyde i bardzo lekkie. Wiem bo sam mam Killera z tamtego roku i deck waży 1kg 350g gdzie mój tantien waży 1kg 750g - ważone przed chwilą na elektrycznej wadze.
Założe się, że APEX jest cięższy zwłaszcza dlatego, że ma w sobie tonę żywicy i fakt jest cienki ale wagę ma sporą.
coś mi ucięło większość.
Różnica w cenie jest tak duża, ponieważ ceny są narzucane przez producentów i w europie ustalają poprostu wyższe ceny.
Poczytajcie na silverfishu, tam jest taki temat, czemu europejskie ceny są nawet 40% większe niż w USA. Podejżewam że trzeba do tego dołożyć cło i transport a może jeszcze jakieś koszty.
Wow co do desek BB Sam mam Killera z 2011 i jest on cienki i waży 1kg200 , kiedy tantien stojący obok ma 1kg700g - przed chwila ważone na elektrycznej wadze. Podejrzewam, że Apex będzie w wadze Killera ze względu na fakt, że ma ultra dużo żywicy w sobie.
Fakt faktem, takie małe różnice czuje się tylko podczas noszenia deski. Ja zupełnie nie czuje różnicy pomiędzy Killerem a Landyachtzem swichblade, który waży prawie 3kg i stoi obk poprzednio wymienionych desek.
Ja jestem bardzo zadowolony z Killera i muszę przyznać, że na miejską jazdę i malutkie górki jest lepszy niż TanTien.
nie wiem jak to możliwe, że nie czujesz różnicy pomiędzy bb a landyacht! przecież switchblade diametralnie się różni budową :) ja rozumiem że można delikatnie słodzić ale wchodzić do d*** bez wazeliny ciężko!
AK 47 dość dosadnie to ująłeś. Chodzi mi że nie czujesz wagi decku podczas jazy i czy waży on 3 czy 1kg podczas jazdy tego nie odczujesz.
Czytaj ze zrozumieniem a nie to co chcesz !
z cenami to oczywiste, że są u nas wyższe i wiadomo dlaczego
chodzi jedynie o jakość - deck za 100 USD i nasza rodzima produkcja w tej samej cenie (mówię tu o kosztach produkcji a nie cenie w naszych sklepach)
BB i np. Earthwing Superglider - oczywiście wybierzesz BB :)
Weź jak masz 2 setupy i popróbuj. Zobaczysz że różnicy nie ma. 2 kg jak masz takie same łożyska oczywiście nie poczujesz.
Ja mam obecnie 4 i nie czuje różnicy przy podjeździe.
Mam problem z wyborem longboarda w granicy 600 - 700 zł GLOBE ma parę desek w tym przedziale i chciałbym poznać opinie na temat ich desek np:
http://www.x-board.pl/longboard-globe-pinner-4125-p-372.html
http://selectshop.pl/longboard-globe-prowler-mk
http://selectshop.pl/longboard-globe-bandelero-mk
BB robią też z tego co słyszałem dobre deski.
Ja poszukuje deski do cruising'u (180 cm 70 kg)
Prosze o pomoc w wyborze
jezeli masz wybierac miedzy Globe a Bombboards to BB ma lepszy osprzęt
rozważ jeszcze deski Vault, Psycho i Mindless - podobny poziom i przyzwoite deski
ja tam bym bral bb wlasnie ze wzgledu na osprzet.
globe maja slabe traki.
vault i mindless to praktycznie te same deski, niektore maja nawet takie same ksztalty.
Sa spoko lecz traki sa co by duzo nie gadac kiepskie,
bez przesady zwykła wymiana gumek za 20 zł w truckach to chyba nie problem
poza tym deski są swietnie wykonane jak za kwote niższą o około 150 zł w stosunku do BB
http://frontside.pl/zlozone-c-17_34.html
np. Vault Dropthrough za 549 zł z podanej wyżej stronki jest świetną opcją na początek
z kompletu BB i tak prędzej czy poźniej pozostanie tylko osprzęt co widać po ilości sprzedawanych decków BB na allegro w dziale sprzedam, kupię...
nie rozumiem tego ciśnienia na BB...
na myśli ma dział Bazar na forum
BB to tania i nie najgorsza opcja zakupu deski ale też wcale nie najlepsza
jeżeli chodzi o Polskie firmy rozważałbym raczej Antidote i Hoax...
WoW uważaj bo Cię zbanują :D
Gdyby to było forum Antidote lub Hoaxa też by mnie zbanowali bo moim zdaniem jak mam wydać ponad 300zł za deck to wolę dołożyć niecałe 200zł i kupić np. Earthwinga
na początek każdy wybór dechy na dobrym osprzęcie jest lepszy niż późniejsza wymiana wszystkiego
zawsze taniej jest zmienić deck niż trucki i kółka
a jak ktoś ma za dużo kasy to proszę bardzo:
http://planetluxus.com/2011/06/21/wefunk-carbon-fiber-roadmaster-skatebo...
Co do różnicy międzu BB a VAult to jest kosmiczna. Ja mam Tricky i decha jest naprawdę świetna i możesz na niej zrobić dosłownie wszystko .
Vault pintail to deska typowo cruzingowa i raczej na niej nie poszalejesz. Nadaje się napewno do cruzingu, ale to tak jak każda inna.
Plus BB jest taki, że jak nie podpasi to możesz opchnąć deck i masz traki i koła z górnej półki.
wow33 a jeździłeś na deskach BB? ja mam ich dechę i złego słowa powiedzieć nie mogę. świetny deck, ekstra osprzęt, i zajebista cena jak za setup, który dostajesz. Plus jak kupowałem, można było sobie dobierać koła i traki.
mam i miałem decki, trucki i kółka z tzw. górnej półki i miałem też Vaulta pic na wodę z tymi "kosmicznymi róznicami"
Vault ma w ofercie nie tylko Pintaile i są to bardzo solidne dechy na przyzwoitym osprzęcie.
http://www.vaultskate.pl/longboardy
Objeździłem trochę sprzętu i nie będe się wypowiadał co do innych producentów, po których niektórzy tutaj jadą ale akurat w tym przypadku się nie zgodzę.
Kółka jak najbardziej w porządku, trucki po wymianie gumek śmigają super a decki co najmniej przyzwoite i póki co nie słyszałem negatywnych opinii od użytkowników tych desek.
To o czym piszemy to wszystko deski ze średniej półki cenowej i po prostu takie są - przyzwoite i już można na czymś takim bezpiecznie pojeździć a później sprzedać bez większej straty
IMHO co to za zaczepista cena za polski deck? większość lepszych decków w stanach sprzedawanych jest w cenie około 100 USD. U nas płacisz za nie od 500zł w górę. W USA są niższe koszty produkcji? A może ludzie tam mają niższe zarobki? Porównaj sobie teraz produkt BB i np Earthwinga Superglidera Carbon za 100 USD i wtedy zobaczysz co to znaczy "kosmiczna różnica"
Chłopaki różnica w cenach jest dlatego, ze w usa ustalaja ceny na europe. Poczytajcie trochę na silverfishu tam w którymś z wątków była debata czemu ten sam model w europie jest o 40 % droższy niż w stanach.
Co do desek BB z zeszłego sezonu to chyba niebardzo wiesz o czym mówisz bo modele 2011 były chyde i bardzo lekkie. Wiem bo sam mam Killera z tamtego roku i deck waży 1kg 350g gdzie mój tantien waży 1kg 750g - ważone przed chwilą na elektrycznej wadze.
Założe się, że APEX jest cięższy zwłaszcza dlatego, że ma w sobie tonę żywicy i fakt jest cienki ale wagę ma sporą.
coś mi ucięło większość.
Różnica w cenie jest tak duża, ponieważ ceny są narzucane przez producentów i w europie ustalają poprostu wyższe ceny.
Poczytajcie na silverfishu, tam jest taki temat, czemu europejskie ceny są nawet 40% większe niż w USA. Podejżewam że trzeba do tego dołożyć cło i transport a może jeszcze jakieś koszty.
Wow co do desek BB Sam mam Killera z 2011 i jest on cienki i waży 1kg200 , kiedy tantien stojący obok ma 1kg700g - przed chwila ważone na elektrycznej wadze. Podejrzewam, że Apex będzie w wadze Killera ze względu na fakt, że ma ultra dużo żywicy w sobie.
Fakt faktem, takie małe różnice czuje się tylko podczas noszenia deski. Ja zupełnie nie czuje różnicy pomiędzy Killerem a Landyachtzem swichblade, który waży prawie 3kg i stoi obk poprzednio wymienionych desek.
Ja jestem bardzo zadowolony z Killera i muszę przyznać, że na miejską jazdę i malutkie górki jest lepszy niż TanTien.
nie wiem jak to możliwe, że nie czujesz różnicy pomiędzy bb a landyacht! przecież switchblade diametralnie się różni budową :) ja rozumiem że można delikatnie słodzić ale wchodzić do d*** bez wazeliny ciężko!
AK 47 dość dosadnie to ująłeś. Chodzi mi że nie czujesz wagi decku podczas jazy i czy waży on 3 czy 1kg podczas jazdy tego nie odczujesz.
Czytaj ze zrozumieniem a nie to co chcesz !
bez nerwów kolego :)
z cenami to oczywiste, że są u nas wyższe i wiadomo dlaczego
chodzi jedynie o jakość - deck za 100 USD i nasza rodzima produkcja w tej samej cenie (mówię tu o kosztach produkcji a nie cenie w naszych sklepach)
BB i np. Earthwing Superglider - oczywiście wybierzesz BB :)
"Chodzi mi że nie czujesz wagi decku podczas jazy i czy waży on 3 czy 1kg podczas jazdy tego nie odczujesz."
szczególnie przy pushingu pod górkę :)
Weź jak masz 2 setupy i popróbuj. Zobaczysz że różnicy nie ma. 2 kg jak masz takie same łożyska oczywiście nie poczujesz.
Ja mam obecnie 4 i nie czuje różnicy przy podjeździe.
Dzięki wielkie za odpowiedź, chyba wezmę Bombboards. Jeszcze sie spytam jakie traki brać od nich?