Cześć
mam pytanie głównie do damskiej części forum. Jaką deskę byście mi poleciły.
Ważę 65 kg, 168 cm. wiem ze za duża deska nie będzie dobra bo będzie się ciężko skręcało.
Jakieś jeszcze uwagi? Może macie jakąś deskę do polecenia?
pon., 04/18/2011 - 14:37
#1
Longboard dla dziewczny

Ja jeżdżę na Loaded pintail, do tego mam kółeczka orangatang inheat i traki randal srebrne.
Deska nie jest duża i jeździ sie bardzo łatwo.
moja koleżanka jeździ na desce amok ale jej raczej bym nie polecała.
:P
hehe dokładnie o tej desce chciałam napisać :D
sprawdz Mantis od bombboards tylko opros zeby zamontowali randale a deska bedzie kozacka;)
Pintail dosc drogi jak na to co sie dostaje
ja widziałam, że po warszawie jeździła jakaś laska na desce co przypomina killer twina. niska blondynka ale tak sunęła, ze wszyscy się za nią oglądali.
Naprawde mi sie podobało
Krotka i lekka deska do miasta to podstawa:)
nati
bierz bombboards twina ja mam i jest cudowny.
Spróbowałabym jeszcze NaNo chyba dziś wyszłoalbo jakoś tak.
naprawde polecam
Palec na pulsie :)
Killertwin od bombboards to bardzo dobra deska dla dziewczyny. Jak się poprosi chłopaków to inną grafikę wrzucą na deskę. Ja mam teraz ta z wronami i deska wygląda i jeździ bardzo fajnie. Wzięłam do kompletu żółte koła i traki Paris i całość wygląda cudownie.
Naprawdę polecam dziewczyny.
nastepnym razem wez rozowe kolka... bedzie ladniej ;)
Co to za ironia?
a Ty to na powaznie?
O co ci chodzi. Czemu się ze mnie śmiejesz? Pewnie, że na poważnie.
Taki set wygląda prześlicznie. Nie wiem o co ci chodzi.
Żółte kółka, żółta deska i te cudowne traki. Samo słońce.
Super!!!
kupowanie koek dla wygladu to troche sredni pomysl
ale gratuluje :)
86A śliczne :)
akurat te kółka polecił mi mój kolega i jeździ się na nich świetnie.
To, że przy okazji wygląda super to naprawdę duży plus.
A ja mam Killera i jak dla mnie jest naprawdę dobry.
Jak dla dziewczyny idealny.
Agatka a skąd jesteś?
a ty skąd jesteś?
Legnica a Ty?
Władysławowo.
Ale że z Pomorskiego ????
Cześć
chciałabym zacząć swoją przygodę z longboardem. Nigdy nie miałam z nim do czynienia, ale bardzo chciałabym spróbować, z tego względu jako prezent gwiazdkowy, mama obiecała kupić mi deskę. Chętnie wysłucham waszych rad co do pierwszego longboardu. Pozdrawiam
a masz jakies preferencje co do stylu jazdy/ ksztaltu deski?
wzrost, waga zeby rozmiary ocenic ? :)
duze rzeczy wchodzi w gre przy wyborze deski, najlepiej by bylo sprobowac pod stopami kilku roznych modeli zeby wiedziec mniej wiecej czego sie chce
ja moge ci polecic hoax twin drop albo antidote hillz warrior - polskie decki wiec cena dobra a sprzet elegancki :)
... czy tył deski (jeżeli chodzi o graffiti) jest coś do wyboru.? :)
Killer Twin :)
A jakie ochraniacze polecacie? Co powinnam kupić na pewno ? Od razu zaznaczam, że nie zamierzam na początku zjeżdżać z jakiś urwisk, gurek itp :)
kask i rekawiczki to minimum imho
a jak sie boisz o kolana i lokcie to bierz wszystko
Napewno kask - to jest podstawa.
Jak jesteś niewielką osobą 150-165 wybierz sobie deskę i nie masz zbyt dużej stopy to wybierz sobie deske, która nie bedzie masywna, szeroka
łatwiej będzie ci na niej zakręcać.
Dobra deska to
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/bustin-spliff
lub
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/gravity-diamond-tail
lub
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/bombboards-nano
Krótkie, bardzo zwrotne deski, odpowiednie dla lekkich osób.
Widziałem juz pare razy jak mniejsze dziewczyny miały szerokie deski, na których ciężko im sie skręcało.
Kask to podstawa a michał dobrze pisze !
Ja mam Killer twina i jest bardzo dobry, teraz się przymierzam do zakupu samego decka NANO.
Jeździłam na nim i jest bardzo fajny i bardzo skrętny.
nie wiem jak rozumiecie pojecie ze deck jest skretny... setup moze byc skretny, deska bez truckow i gumek sama nie skreci
moj deck ma ponad 25cm szerokosci i na codzien jest stabilny jak lotniskowiec ale dlatego ze taki ma byc
dla jaj wymienilem gumki i pokombinowalem z setupem i co? skret jednostajny, kontrolowany, bez slopu... skretnosc bije na glowe tan tieny, dervishe i inne carvingowo/ cruisingowe decki na standardowych setupach parisa czy randala
a dla przykladu - kolezanka okolo 155-160 cm, numer buta pewnie ze 35 :P po testowaniu roznych desek jako jej pierwszy choice wskazala mojego pancernego antidota
Jak dla mnie sprawa jest prosta.
Wszystkie osoby które jeździły już trochę na deskach będą ci mówiły, kup taki set , wymieniaj gumki, każdy set można zmieniać.
Moim zdaniem nie ma sensu.
Ja mam małą stopę i jestem niska i mam problem ze skręcaniem na szerszych deskach.
Koledzy nie maja takiego problemu bo ich stopa (przednia) pokrywa zazwczaj lewą i prawą krawędź blatu oraz są "silniejsi"
Jak ja mam zbyt szeroki deck pod nogami to ok skręce w lewo, ale jak już mam zamiar skręcić w prawo to muszę przesunąć całą stopę na 2 krawędź.
I wyobraźcie sobie teraz jak chcesz sobie wężykiem jechać lub zaczynasz szybszy zjazd NIE MA SZANS.
Moje kumpele miały podobny problem jak ja. I właśnie krótsze deski sie tu doskonale sprawdzały.
Pozatym kupno gumek i dodatkowych części = dodatkowa kasa
rozumiem o co chodzi... nie widze tez zwiazku dlugosci z szerokoscia ;) dervish jest dlugi a smiesznie waski
jazde wezykiem jak to nazywasz, czy tez slalom jak nazywa to swiat robilem i na swojej...moja stopa nie pokrywa i lewej i prawej krawedzi jednoczesnie... a do szybszych zjazdow raczej uzywa sie czegos stabilnego a nie skretnego, chyba ze masz na nazwisko zak maytum
i uwazasz 40 zlotych przy zakupie deski za dodatkowa kase? powaznie?
Ja mam 165 i waze 52 kg i zamierzam kupic z Haox Twin Top, ale zastanawialam sie nad Bombboard Nano lub Killer Twin.
Hej.
Od niedawna śmigam po mieście na http://www.decathlon.com.pl/PL/longskate-longboard-hawaii-190801646/ muszę przyznać, że temat bardzo mnie wciągnął, jednak nie jest to set, który byłby idealny do preferowanego stylu jazdy (mimo wszystko longa polecam!).
Googlując od dłuższego czasu w poszukiwaniu ideału, natrafiłam właśnie na Tan Tiena, jednak poszukuję alternatywy, która była by bardziej proporcjonalna do mojej wypłaty.
Co powinien mieć mój przyszły long:
styl - cruising, carving, slidy
konstrukcja: miły flex (dający fun), w TT do mojej wagi ~50kg jest to flex 3, camber i concave, raczej drop.
Deck nie może być zbyt szeroki, bo teraz mam z tym problem.
Z góry dzięki za każdą poradę :)
http://www.longboardy.pl/sklep/earthwing-longboards/earthwing-belly-carv...
http://www.longboardy.pl/sklep/earthwing-longboards/earthwing-superglide...
jeżeli chodzi o szerokość to ten drugi long myślę, ze będzie dla ciebie
na INDY 215 niepotrzebny drop
dziewczyny a co myślicie o tej?
ja tak przymierzam się i przymierzam do kupienia. Mam 163 i ważę ~47 kilo
jeździł ktoś kiedyś na tym?
http://www.longboardshop.pl/pl/p/Madrid-Mirror-K/713
doradźcie proszę jaki zestaw wybrać dla mojej córki. Ma 10 lat ;-)
jeżdziłem naście lat na desce i koniecznie chce wkęcic w ten klimat moją córkę.
szukam czegoś używanego ale nie może byc to jakiś gniot, co by sie nie zraziła.
nauczyłem ją odpychac sie na zwykłym decku i mysle, że long byłby dla niej idealny.
dzięki za wsparcie!
Myślę że to powinno być coś małego i lekkiego w końcu to tylko dziecko ;)
http://longboardshop.pl/pl/p/Penny-27-Yellow-Blue-Purple/1023 Może to nie pełen wymiar longboardingu ale powinien dawać radę.
albo
http://longboardshop.pl/pl/p/Madrid-Neck-Brother-D/796
+ http://longboardshop.pl/pl/p/Gunmetal-Pistols-8/824
+ http://longboardshop.pl/pl/p/Orangatang-Fat-Free-65mm-80a/782
W skrócie tani deck i o względnie małych rozmiarach ( Lenght: 30" ; Width: 8" ; wheelbase:14.5) plus (używane) trucki max 8" żeby nie wystawały za bardzo i koła 65mm, myślę że jak najbardziej miękkie.
dzięki! a czy trucki ze zwykłych desek pasują do longboardów? mam dwie kompletne deski i baaardzo stare kólka SIMS (nie wiem czy ta firma wogóle jeszcze coś robi ;-) są duże i miękkie ;-) no i szybkie :-) może sam bym coś złożył.
duże - to znaczy 75 mm lub wiecej ( dla longa 70mm to koła średniej wielkości)? miekkie tzn. 78A-80A lub mniej? trucki od zwykłej deski zazwyczaj pasują ale są zazwyczaj węższe i mniej skrętne dlatego też nie podejdą pod każdy deck
kołka to jakieś 75mm i twardość 78A ale ich kształt jest raczej baryłkowaty (w sumie to mają jakieś 18 lat - oldschool ;-) kupione w jedynym skateshopie w Krakowie, bo w Katowicach wtedy jeszcze nie było ;-)
znalazłem coś takiego Longboard Powerblade Wheel ABEC7 - czy to ostry gniot?
gniot
to tak jakbyś chciał uczyć dziecko grać na gitarze za 100zł - palce bolą, dźwięk fatalny i dzieciak po tygodniu ma dosyć
siadasz z Takamine za 900zł idzieją się cuda (przerabiałem to z córką)
lepiej zainwetować w dobry sprzęt
poniżej 600zł ciężko będzie znaleźć coś przyzwoitego
zawsze możesz później sam pośmigac :)
Dobrym pomysłem może być przerobienie skateboarda.
Do traków skaboardowych zainstalować miększe bushingi
np: http://4frx.pl/product_info.php?cPath=2_20&products_id=569
albo http://longboardy.pl/sklep/bushings-gumki-do-trakow/khiro-kombo-small-bu...
Nastepnie przyciąć kształt blatu tak by wspomniane koła się mieściły np w coś takiego http://www.youtube.com/watch?v=v8UTsFWik9M
apropos to pewnie nie obejdzie się bez riserów.
Skręcić wszystko do kupy i może śmiało śmigać. Świetny cruizer. Sam tak zrobiłem tyle że przyciąłem blat do kształtu Twin'owego, trucki na końcach deski, dzięki czemu doszedł flex plus było niżej.
Ważne przy tej operacji jest by sprawdzić czy trucki nie mają luzów na pivocie, bo deska może się bezwładnie gibać na boki i pogorszy się skrętność. Można to zniwelować na krótko przy pomocy kleju montażowego.
A jeżeli nie posiadasz minimum zdolności manualnych to zawsze możesz kupić tego Powerblade, nie jest taki zły jak może się zdawać, kumpel jeździ pół roku na nim, robi slajdy, shovity, downhill typu LB doping i krzywdy jeszcze sobie nie zrobił :) Na pewno lepsza inwestycja niż Tempish, co jest już kompletną porażką.
z tym przerabianiem to jest dobra myśl :-) dzięki !
zabieram się do roboty!
ewentualnie mozna zrobić shlongboard:
http://www.youtube.com/watch?v=W-JwhSqPJDA
No, no właśnie coś takiego sobie sporządziłem ;)
Może nie wytrzymałoby zbyt długo pod ciężką osobą, ale 10-latka nie powinna mieć takiego problemu :)
kupiłem tego powerblada i miłe zaskoczenie :-) myślałem, że to będzie gorzej wyglądać.... no ale najważniejsze, że córce spasowało i już sobie jeździ :-)
myślę, że za niewielkie pieniądze i dla dziecka to warto.
z tym przerabianiem zwykłego decka też próbowałem ;-) nie miałem szablonu i robiąc to na oko wyszło jak wyszło ...no ale bardzo oryginalnie ;-)
Nie chcę zaczynać nowego tematu, więc może zapytam się tutaj:
Chcę spróbować swojej przygody z deską. Ważę ok 47kg, mam 165 wzrostu. Mój budżet to ok. 500-800 zł. Chciałabym żeby była do deska głównie to jeżdżenia po mieście, może później spróbuje czegoś więcej. Zastanawiałam się nad Bomboards Killer Twinem lub jakąś Rivierą. Jestem kompletnie zielona, proszę o rady :)
Jaką deskę polecacie?
Strony