Czy Wy też tak macie (lub mieliście w początkowych etapach nauki jazdy), że po dłuższej i dynamicznej jeździe odczuwaliście ból w kolanach? Coś ala zakwasy w udach :) Czyli jak się trochę rozjeżdżę to nie czuję, natomiast przy przerwach lub rano przy wstawaniu czuję lekkie zakwasy. Czy to normalne na początku? Wcześniej prowadziłem bardziej siedzący tryb życia :)
Bo nie wiem czy mam się martwić i szukać jakichś usztywniaczy czy to w miarę normalne.
normalne jak przy kazdym sporcie :)
jak student awf-u polecam przed jazdą rozgrzewkę , a po jeździe rozciąganie (jeżeli to są "coś ala zakwasy w udach")
bo mogą to być twoje osobiste jakieś problemy ze stawami kolanowymi (wtedy trzeba iść do lekarza), ewentualnie jeść jakieś preparaty wzmacniające stawy
a jeżeli zaczynasz dopiero jeździć i wcześniej prowadziłeś mało aktywny tryb życia to musisz się rozjeździć i przyzwyczaić nogi do takiego wysiłku fizycznego
A czy usztywniacze na kolana będą w jakiś sposób pomocne przy jeździe na desce? Kolana dzięki temu będą mniej obciążone?
taki ściągacz elastyczny potrzyma trochę stawy kolanowe (jeżeli to chodzi o kolana ) , bo na pewno takie większe usztywniacze będą przeszkadzać w jeździe
ale rób rozgrzewkę przed jazdą skoro masz takie problemy żeby nogi pobudzić do jazdy
no i pamiętaj o ochraniaczach na kolana jak już zaczniejsz kolejny etap wtajemniczenia
"no i pamiętaj o ochraniaczach na kolana jak już zaczniejsz kolejny etap wtajemniczenia"
z tym, to bym się raczej pośpieszył. Większość poważniejszych gleb miałem na początku, im później, tym lepiej mi idzie upadanie (odpukać).
usztywniacze to zly pomysl bo beda stabilizowaly kolana ale i w pewnym stopniu oslabialy miesnie...ktore sa odpowiedzialne za stabilizacje dynamiczna, dlatego jak koloega wczesniej radzil rozgzewka i maly stretching no i organizm po pewnym czasie przyzwyczi sie do nowego obciazenia :)
są takie ściągacze elastyczne to nie jest stablizizator ,jest to cienkie , ale nigdy tego nie używałem na kolana jedynie takie na kostki więc nie mogę powiedzieć jak to działa w przypadku ruchu
najlepsze jest w przypadku ruchu body taping ,ale to trzeba umieć naklejać
No jak już, to tylko i wyłącznie właśnie taki elastyczny i jakiegoś cienkiego materiału. Bo chciałbym móc w miarę często jeździć, zbytnio nie nadwyrężać kolan i jednocześnie budować powoli ich siłę. Czy coś takiego mi w tym pomoże?
jak już pisaliśmy wcześniej pamiętaj o rozgrzewce i rozciąganiu,a na drugi dzień jak Cię bolą to tak samo musisz porozciągać się porządnie ,
jeżeli masz problem ze stawami ściągacz elastyczny troche pomoże bo przytrzyma Ci ścięgna itp.
i możesz sięgnąć do suplementów diety które moga Ci pomóc w tych bólach w jakimś stopniu,uzupełnią braki supstancji potrzebnych w twoim organiźmie
budować siłę można ale mięśni wokół stawów kolanowych ( długłowe, czworogrłowe,brzuchaty łydki ) w domu za pomocą wspięć na palce, przysiadów ( przysaidy trzeba umieć wykonywać bo można sobie zepsuć jeszcze bardziej )
jeszcze zależy gdzie Cię te "kolana" bolą , góra czy dół , jak góra to raczej to będą zakwasy i mięśnie, jak dół to może być coś ze stawami albo rzepką ...lekarzem nie jestem więc mówię bardzo powierzchownie
Zobaczę przez najbliższy czas jak to będzie postępować, na 99% jestem pewny, że to nadwyrężenie / zakwasy z powodu zbyt intensywnej jazdy :) Teraz postaram się trochę mniej intensywnie jeździć, bardziej rekreacyjnie :)
jak zakwasy to się nie ma co martwić ! tylko trzeba jeździć :)
A jak Ci stuka, chrobocze, boli i się blokuje, to trzeba wyciąć pękniętą łękotkę :) i jeździć :D
Teraz to mi coś w desce zaczęło skrzypieć, po 3 dniach jazdy, chyba bushingi przy gwałtownym zmianie kierunku jazdy, czy to normalne? I jak to naprawić (o ile się da) ?
http://www.longboards.pl/forum/topic/trzeszczace-tracki
pivot cup - która to część tracków ? :)
http://www.randal.com/guides_faq.html
masz na schemacie
taki kapturek wykonany z poliuretanu zaglebiony w metalowej czesci trucka
http://www.silverfishlongboarding.com/forum/longboard-board-building-q-d...
tam gdzie wskazuje litera B
Serdecznie Ci dziękuję za pomoc i cierpliwość :)