Witam
Temat przewijał się już nie raz przez forum ale nadal stoję w martwym punkcie. Jestem nowicjuszem i zamierzam rozpocząc przygodę z longboardem. Na sprzęt zamierzam przeznaczyc max. 850 zł i zastanawiam się nad kilkoma modelami:
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/riviera-great-wave-flex
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/riviera-drop-cherry-blossom
http://www.longboardy.pl/sklep/komplety/riviera-drop-street-slayer
Jak sądzicie, która deska byłaby najodpowiedniejsza na początek? a może jakaś inna? Dodam jeszcze, że mam 188 cm wzrostu, waga 80 kg. Long miałby służyc głównie do jazdy po mieście i ewentualnie jak ogarnę to do tricków.
Z góry dzięki za odpowiedzi!
Hej, wiec tak. Rivery wydaja mi sie dobrymi deskami na dobrym osprzecie wiec nie powinienes zalowac, ale ja osobiscie nie mialam jeszcze nigdy stycznosci z tymi deskami. Wszystkie te 3 dechy, ktore podales sa generalnie takie same, roznia sie grafika, chociaz kiedys gdzies czytalam na stronie, ze ktoras ma chyba wiekszy flex, ale to musisz juz sobie poczytac na stronie rivery.
Czyli ewentualnie warto zaryzykowac z tą Rivierą? Wiadomo nie szukam deski najlepszej z najlepszych;p tylko żeby to się nie rozleciało...
Riviery to świetne deki. Możesz być pewna że się nie rozpadnie. Podane przez ciebie to jest to samo co dervish tylko o kilak stów tańsze. Nawet z tej samej fabryki wyjeżdża.