Longboards

Forum Longboardowe

Jak zahamować ślizgiem???

5 posts / 0 new
Ostatni wpis
Jak zahamować ślizgiem???

Siema
Sorry, Wiem że to nie ten dział ale nie ma odpowiedniego do tego pytania.

No więc moje pytanie dotyczy hamowania ślizgiem
I chciałbym byście mi powiedzieli:

- czy jest jakaś minimalna prędkość
- gdzie najlepiej zacząć
- jak ustawić nogi żeby tak zahamować
- jak to zrobić (by wejść w ślizg)
- jak wyjść z ślizgu
- itd...

z góry dzięki.

PS. PLZ nie piszcie żebym se poszukał w google bo szukałem i znalazłem parę filmików ale chce się zapytać was, bo nie może mi to wyjść, nie daje se rady

Masz rękawice? bez nich na

Masz rękawice? bez nich na start ciężko będzie ci coś zrobić
http://www.longboardy.pl/akademia-trickow
tu masz dobrze opisaną kupę slidów.
Na początku na twoim miejscu nie próbowałbym standupów, tylko skupił się na preedriftach.
Znajdź górkę z niewielkim nachyleniem i możliwie jak najszerszą. Dobrze jak nie będzie tak również mało aut bo mogą się uszkodzić.
Dobrze będzie jak będziesz również miał ochraniacze na kolana i łokcie. naprawdę mogą się przydać.

Zobacz jak decha się ślizga na mokrym i popróbuj jak na suchym nie idzie, ale na maxa uważaj bo będzie bardzo ślisko bez względu na to jakie masz koła.

po co mu predrifty jak on sie

po co mu predrifty jak on sie chce nauczyc hamowac a nie zwalniac przed zakretem
ogarnij zwyklego Colemana, potem ogarnij go przy wiekszych predkosciach i bedzie dobrze
albo zwykly 1h czy 2h shutdown

a jak ci nie wychodzi to

a jak ci nie wychodzi to sprobuj jechac szybciej ;) i sciagnij dupsko znad deski

Siema

Siema
Marian mówi dobrze, ale toe side pre drift jest naprawdę prosty i od tego również możesz zacząć.
tylko musisz to robić z przekonaniem a nie na pół gwizdka.

Zaloguj się albo zarejestruj aby odpowiadać