Witam!
Jestem ledwie świeżakiem w świecie longboardu i nie mogę się zdecydować co do pierwszej deski myślałem o rivierze cheater 5 i rivierze king of kings III. Szukam uniwersalnej deski, dzięki której wybiorę swój ulubiony styl jazdy i nauczę się po trochu wszystkiego. Chciałbym, by moja decha nie rozpadła się przy pierwszych próbach wykonania tricku przez takiego amatora, nie roztrzaskała się przy zjeździe z górki oraz dawała mi przyjemność przy jeździe po mieście bez celu. Czy któraś z tych desek się nadaje, niby trochę czytałem i pisałem do sklepu, ale pisze jeszcze tutaj. Jeszcze raz mówię, że jestem amatorem i chcę się dopiero uczyć :> i do tego na w miarę porządnej desce. Deskę mam zamiar kupić nową :) Z góry dziękuję za wsparcie ...
sob., 08/17/2013 - 19:52
#1
Trudny wybór
Chciałbym raczej kierować się na coś bardziej interesującego od jazdy po ulicy na pewno jakieś górki chciałbym zaliczyć i jakichś trickó też się nauczyć, więc deska też musi być choć trochę wytrzymała budżet mam koło 800 zł raczej wolałbym poniżej