Mam dylemat. Jestem na etapie kupna deski, którą mogłabym jeździć zarówno po mieście jak i wykonywać slajdy i tricki. Wiedzę, że dużą popularnością cieszy się Killer Twin oraz Apex 37. Jednak chciałabym poznać opinię na temat BUSTIN boards. Czy ktoś z was jeździł na nich? Jakie kółka i tracki do nich polecacie?
Co do flexu, to ważę coś ok.55kg.
śr., 12/14/2011 - 22:08
#1
Które?
Jak pod twoją wagę wszystkie będą na 100 proc odpowiednie.
Apex dobre lecz trochę drogie deski - zamawiając nie bierz kompletu z trakami original, taki set jest beznadziejny.
Ogarnij sobie Randale albo holeysy.
Bustin - o który model ci chodzi? Ogolnie deski bardzo spoko choc jak na miasto chcesz to nie bierz dropa bo one sa sztywne na maxa.
Killer - Najlepszy przelicznik ceny oraz tego co za nia dostajesz. Fajna, uniwersalna decha, dobry flex oraz bardzo dobry osprzęt.
Pozdro
A to dziękuję za odpowiedź ;D. Zależy mi na dobrym wyborze.
A deska bustin maestro? Co o niej sądzicie?
Bustin spoko decha i ma podwojny kick. Podoba mi sie:D
Raczej to zamiast apexa - bustin llepsza znaczy
Ok. Dziękuję
Tylko zastanawiam się czy nie jest bardzo twarda.
Będzie trochę twardsza bo jest to deck do fs/fr można tak określić.Pojeździsz po mieście, porobisz tricki i szybciej na nim polecisz all-around.
Jak szukasz czegoś na cruzing typowy pójdź w stronę klasycznego decku - pintail
Mhm. No ale jednak chyba się skłonię ku maestro, bo mnie do tricków też cięgnie ;) No wszystkiego trzeba spróbować. I jeszcze raz dziękuję za rady
Bustin Bardzo spoko deski. jedziem na 2 modelach polecam. Wykonanie bardzo fajne.
Maj fajny szorstki grip co dobrze trzyma