ostatnio zagościłem w quiksilverze i zobaczyłem tam longboardy firmy "flying wheels". kosztowały one w granicach 400-470 zł. były concave, zwykłe proste i te "wklęsłe". długość: 80-115 cm. wydawały sie porządne, ale liczę na wasze opinie. ajk patrzyłem na francuskich stromach to były droższe od desek globe. a to jedna z nich FLYING WHEELS Longboard OUTAPURPLE 34" taka fioletowa
ndz., 07/22/2012 - 22:29
#1
co myslicie o tej firmie
Z tego co mi się wydaje to quicksilver sam wypuścił longboarda albo dwa, więc to może być firma z ich stajni. Ja do takich desek podchodzę sceptycznie, to takie badziewia z klony chińskiego albo ew. bambusa nadające się tylko i wyłącznie na cruizing.