Siema szukam krótkiego longa (samego blatu) do jeżdzenia po miescie bo moj się nie nadaje. Najlepiej żeby był lekki. I żeby nie był z firmy penny. Prosze o propozycje do max 350 zł :D
pt., 10/05/2012 - 19:31
#1
Krótki long

i najlepiej żeby miał wydłuzony tail (nose przy okazji też może być)
Hahaha. No bez przesady. Wystarczy po prostu umiec czytac.
http://longboards.pl/forum/topic/krotka-deska
Dodam tylko ze finalem calego mojego zastanawiania jest deska z-flex jimmu plummer.
Panie Zflex to nie jest to samo co kiedys teraz tandete produkuja i nazywaja to deskami dlatego sa w takich cenach
Hmm... no w usa ciesza sie spora popularnoscia. Moze przez fakt ze kiedys byli dobrzy. Slyszalem jednak ze sa niezle. W takim razie co proponujesz?
Aktualnie rozważam deskę Mindless Daily. Jest tańsza i krótsza. Raptem 60cm. Zmieści się zarówno do plecaka, jak i bez problemu doczepię ją do niego. Naprawdę fajnie się zapowiada. Biorąc pod uwagę, że niewiele wymagam, to zda egzamin.
Riviera
http://www.longboardshop.pl/pl/p/Riviera-Pave-The-Wave-K/726
Mam i polecam.