Hej, szukam deski do pojeżdżenia po mieście, na uczelnię, do znajomych, po parku. Próbowałam na sprzęcie kolegów. Landyachtz Chinook - było całkiem spoko, Penny Board mi w ogóle nie przypasił. Jeżdżę na snowboardzie długo. Wzrost 177cm. Waga 63. Zależy mi na raczej dobrym sprzęcie żebym po roku nie musiała przeklinać że kółka się zjechały a tracki są do wymiany. Max 700zł. Znajdę coś w tej cenie? Pozdro!
ndz., 04/21/2013 - 16:08
#1
Nowa deska - porady speców poszukiwane :D
landy spoko deski, ale wedlug mnie na crusing sa zbyt twarde. a interesujesz sie uzywkami, czy chcesz nowke ?
Wolę nówkę sztukę.
to za 700zl nie masz duzego wyboru... a przeciez deski to nie sa jajka, naprawde ciezko zajechac taka deche, a na uzywce jak kupujesz po 7stowek, to czasem idzie ze 2 zaoszczedzic. ale jesli uparlas sie na nowke - to w tej cenie Mindless.